PRACOWNICZE.NET Strona Główna




Poprzedni temat «» Następny temat
ocenianie pracowników
Autor Wiadomość
mroczek 



Dział: NGK
Miejsce pracy: NGK Ceramics
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 114
Skąd: Grabina
Wysłany: Czw Paź 02, 2008 23:27   ocenianie pracowników

wg mnie najbardziej nietrafiony system oceniania z jakim się spotkałem, wpierw pracownik sam się ocenia, następnie ocenia cię twój brygadzista a na końcu mistrz zmiany... i wszystko było by wporządku gdyby nie pewne ale....
1) może jest to dobry system oceniania gdyby przełożeni wiedzieli jak dokonoać poprawnej oceny pracownika - brygadziści mieli/mają szkolenia na których omówiono szczegółowo system oceniania, pytanie czy przez takie szkolenie zostali przepuszczeni również mistrzowie zmian - bo w dużej mierze to od nich jest zależna nasza ocena; niestety, jak pokazuje to forum, nie wszyscy którzy mają pod sobą ludzi mają odpowiednie wykształcenia - kto jak kto ale od mojego przełożonego oczekuję że wie i potrafi rozmawiać z ludźmi i może pochwalić się maturą, bo nie oszukujmy się wykształcenie w tym przypadku to podstawa
2)to jak powinno wyglądać a jak wygląda ocenianie to dwie różne historie; powód: jak wyżej, po co czerwony ma się męczyć skoro może ominąć całe te pierdoły i samemu wypisać ocenę - co można brać za plus jak i minus
3)zero obiektywizmu - lecisz w kulki, obijasz się, nie ma cie na stanowisku pracy bo wtym czasie jestes na kawie badz papierosie ale "liżesz" i jesteś dobrym znajomym swojego przełożonego - jesteś godny naśladowania; starasz się, dobrze pracujesz, nie masz dodatkowych przerw i robisz co do ciebie należy- masz co najwyżej 3
4) coraz większe wymagania jako standard - niedługo będzie trzeba pracować na dwóch stanowiskach jednoczeście by mieć coś wyżej niż 3
5)brak standardów: każdy podchodzi do tego inaczej, mimo że ma podane wszystko jak na tacy ocena ocenie nie jest równa
6)brak pewności że mając ocenę x dostaniesz y podwyżki tak jak jest to zakładane; ustalając budżet na kolejny rok pewnie mają już mniej więcej wyliczone ile przeznaczą na podwyżki więc nie mysl ze kazdy dostanie podwyzki -dostana tylko ci najlepsi z najlepszych... a jak to zrobią?? będą obniżać oceny...jak?? patrz pkt 4...
7) ... a jak jest u was? bo pewnie nie wszystko co jest napisane wyzej jest praktyką stosowaną na każdej zmianie czy dziale, z czego zdaję sobie sprawę gdyż na jednej ze zmian, na jednym z działów czerwony przyjął zupełnie inna taktykę a mianowicie rozmawia z kazdym pracownikiem osobiście testując/oceniając jego wiedzę, umiejętności, dyscyplinę itd. przez przechodzenie przez poszczególne szczeble ocen zaczynając od najniższej .... bez komentarza
_________________
Nie dyskutuj z człowiekiem prostym, bo sprowadzi Cię do swego poziomu...
 
 
     
LORD VADER 



Miejsce pracy: NGK Ceramics
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 56
Wysłany: Pią Paź 03, 2008 08:22   

ocenianie pracownikow to jest wielka fikcja,z gory wiadomo kto ma jakom ocene,w pierwszym rzedzie przyjaciele,drugim wazelinki,trzecim donosiciele a potem zwykli pracownicy ktorzy pracuja i robia co do nich nalezy, a jak ma ciebie ocenic czerwony dobrze,jak sam zostal wybrany z ukladow,to jest nauczony jak oceniac obiektywnie pracownikow bo wie na swoim przykladzie.a ten system oceniania to on ma tylko wylacznie na papierze,dla picu.aha a moj czerwony to ma zawodowke a angielki ani me ani ku kuryku,a rzadzi jak panisko po studiach.moim zdaniem stanowisko powinno byc a dekwatne do wyksztalcenia.pozdrawiam.
_________________
PRZEJDZ NA CIEMNA STRONE MOCY
 
 
     
ojciec kgn 



Miejsce pracy: NGK Ceramics
Wiek: 43
Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 84
Skąd: Tychy
Wysłany: Pią Paź 03, 2008 21:02   

LORD VADER napisał/a:
a moj czerwony to ma zawodowke


Aż mi Cię żal, ale wiemy wszyscy, że firma teraz ich szkoli, więc chyba już ma średnie bez matury albo nawet niepełne wyższe he, he.

To mnie rozbawiło, ale niestety takie są fakty, o właśnie FAKTY, mamy je podawać w ocenie, tylko, że na tych kartkach to mało miejsca jest. Może w 2009 roku każdy pracownik dostanie firmowy terminarz?
Powiem tak jestem GLem i też trudno mi oceniać, mimo że w jakiś sposób przyczyniłem się do rozwinięcia opisu ocen. Trochę żałuję, że dałem się w to wciągnąć ale miałem nadzieję, że oceny i ich opis uda się zmienić do prostych spraw tak jak nas uczyli na początku, co jest proste jest trwałe i niezawodne, narzędzia rozbudowane - a ocena to narzędzie motywacji - mają większą szansę na awaryjność to tak jak z prawem Murphiego.
Nie krytykuj cie się. Inni zrobią to za was znacznie lepiej.
_________________
robię to co muszę ale myśle o czym chcę
 
 
     
mroczek 



Dział: NGK
Miejsce pracy: NGK Ceramics
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 114
Skąd: Grabina
Wysłany: Pią Paź 03, 2008 23:02   

ojciec kgn napisał/a:

tylko, że na tych kartkach to mało miejsca jest.

zawsze można pisać małymi literkami :) poza tym jest też druga pusta strona która czeka na jej zapisanie ;p
ojciec kgn napisał/a:
miałem nadzieję, że oceny i ich opis uda się zmienić do prostych spraw tak jak nas uczyli na początku, co jest proste jest trwałe i niezawodne, narzędzia rozbudowane - a ocena to narzędzie motywacji - mają większą szansę na awaryjność to tak jak z prawem Murphiego.

samo ocenianie pracowników można jeszcze przeżyć, problemem są Ci którzy mają Cię oceniać ... jedni są aż nadto nadgorliwi a drudzy mają to gdzieś i leją wodę...

piszesz że trudno jest oceniać pracowników, jak u ciebie wygląda ocenianie smerfa?
_________________
Nie dyskutuj z człowiekiem prostym, bo sprowadzi Cię do swego poziomu...
 
 
     
ojciec kgn 



Miejsce pracy: NGK Ceramics
Wiek: 43
Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 84
Skąd: Tychy
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 14:25   

no wiesz ja mam same smerfetki i uwierz mi zasady jakie są nie jest tak łatwo, bo niektórych faktów się po prostu nie widzi jeśli pracują one za ścianą, najlepszym sposobem dla mnie jest jednak jest ich zgranie, uśmiech w pracy i chęć podnoszenia kwalifikacji, potem wyniki które same starają się podkręcać, grupę mam uważam OK i nawet jeśli coś im nie wyjdzie są bardzo solidarne i zawsze razem rozwiązują taka sprawę, wiem, że to zabrzmi dziwnie, ale jeśli bym miał powiedzieć to jeśli dają mi samoocenę to jestem pewny jednego, nie pisza tylko superlatyw, często piszą czego im jeszcze brakuje co pomaga mi ułożyć zadania na następny miesiąc. same oceniają swoja pracę lecz słuchają również moich uwag.
_________________
robię to co muszę ale myśle o czym chcę
 
 
     
Counter Strike 



Dział: KWK
Miejsce pracy: Inne
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 19
Skąd: Bytom
Wysłany: Nie Paź 05, 2008 10:19   

LORD VADER napisał/a:
ocenianie pracownikow to jest wielka fikcja,z gory wiadomo kto ma jakom ocene,w pierwszym rzedzie przyjaciele,drugim wazelinki,trzecim donosiciele a potem zwykli pracownicy ktorzy pracuja i robia co do nich nalezy, a jak ma ciebie ocenic czerwony dobrze,jak sam zostal wybrany z ukladow,to jest nauczony jak oceniac obiektywnie pracownikow bo wie na swoim przykladzie.a ten system oceniania to on ma tylko wylacznie na papierze,dla picu.aha a moj czerwony to ma zawodowke a angielki ani me ani ku kuryku,a rzadzi jak panisko po studiach.moim zdaniem stanowisko powinno byc a dekwatne do wyksztalcenia.pozdrawiam.


Stary ja nie musze nic pisac wszystko zostalo zawarte w Twojej wypowiedzi tak prawdziwej a zarazem tragicznej. Pelna akceptacja debilizmu przez biuro. Zero przegladniecia papierow kandydatow na funkcje ktore maja pelnic. Na logike jaki tumok po zawodowce znajac zycie jeszcze z mniejszym doswiadczeniem w pracy moze byc nad Toba. Nie ukrywam ze czasami wole nie wdawac sie w dyskusje z takimi jeleniami bo sami nie potrafia sie wyslowic i ulozyc porzadnie zdania.....
 
 
     
ojciec kgn 



Miejsce pracy: NGK Ceramics
Wiek: 43
Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 84
Skąd: Tychy
Wysłany: Pon Paź 06, 2008 10:30   

I tu macie rację, a najbardziej boli to, że podobno możemy coś zmienić...
Chyba robotę
_________________
robię to co muszę ale myśle o czym chcę
 
 
     
Bubel 



Miejsce pracy: NGK Ceramics
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 47
Wysłany: Pon Paź 06, 2008 15:32   

z tymi samoocenami to jest smiech na sali , dla przykładu podam ze w jednym z miesięcy nasz brygadzista podał nam oceny co jest normalna rzeczą ale ... na drugi dzien przychodzi czerwony daje mi kartke i mowi ze mam wypelnic samoocene , ja na to ze przeciez oceny sa juz wystawione a on mowi ze trzeba napisac zeby bylo "dla sztuki". To kur... po co mam to pisac skoro chowa to do swojej szafki czy kto go tam wie i nawet na to nie patrzy. Druga sprawa to to jak kolega wspomnial ze najlepsze oceny maja kapusie i lizusy i osoby z ukladami , dla przykladu podam ze jest u mnie na hali osoba ktora jeszcze nigdy nie przekroczyla oceny 3,25 mimo to ze nie pali , nie wychodzi wczesniej , i zawsze robi co do niej nalezy , a jest osoba ktora pucuje sie do zoltego lize mu strasznie i ma 3,75 lub 4 cos tu chyba nie gra co ? Nastepnie jest tez osoba która próbuje zgrywac normalna osobe , ale widac jak jej zalezy , pisze te samooceny tak pieknie ze poezja , ale to nic ma ta swoja ukochana ocene ale za co ? przeciez wychodzi na faje codziennie po kilka razy , na kawki itp itd ale idzie sie troszke przypucowac zoltemu czerwonemu i sprawa załatwiona. Dlatego moim zdaniem samooceny jak i same te oceny sa durne i zawsze nieadekwatne do umiejetnosci bynajmniej na mojej hali i mojej zmianie
 
 
     
Counter Strike 



Dział: KWK
Miejsce pracy: Inne
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 19
Skąd: Bytom
Wysłany: Pon Paź 06, 2008 19:24   

ojciec kgn napisał/a:
I tu macie rację, a najbardziej boli to, że podobno możemy coś zmienić...
Chyba robotę


Ja juz zmienilem robote :) Juz po pierwszej szychcie na dole. I kuzwa ciesze sie z tego mam srednie i mam przelozonych z jajami bez zadnych chorych ocen. Powodzenia Wam zycze i sam nie wiem czy moge sie wypowiadac na tym forum. Zaczolem zyc nowym zyciem moze i za mniejsze pieniadze jak narazie ale z perspektywami rozwoju jak i swiadomoscia ze nademna sa ludzie ktorzy w pelni zasluguja na funkcje przodowego, sztygara itd.... I POWIEM WAM TYLE NIE MA ZLE NA DOLE Skonczylo sie ponizanie przez Imbecyli i niedoksztalconych ludzi ktorzy osiagneli szczyty swojej chwaly przez lizanie rowa. POZDRAWIAM serdecznie i zycze Wam powodzenia. Powiem tylko ze powinniscie zmienic ta robote ja w niej juz nic nie widzialem tylko jedna zapasc i otepienie...
Dodac do tego nalezy ze czasami pieniadze nie sa tak wazne ale swiadomosc dalszej pracy, atmosfery i perspektyw rozwoju. A co tu mamy ???? Debilizm --- Szacunek dla Niebieskich i Zoltych ktorzy maja swoje JA i tepia DUPOWLAZOW !! Licze ze tacy sa w tej firmie przynajmniej ja taki bylem i Ci nademna co byli wiedzieli o tym ze bedac zoltym tepilbym kapusow itp.... lizusow A tacy sa niemile widziani.
Odchodzac z firmy uslyszalem tylko od niektorych kolegow "Szkoda ze odchodzisz bo miales jako jedyny jaja i potrafiles powiedziec co Ci nie pasuje" Mam nadzieje ze zostane tak zapamietany ..........
 
 
     
ojciec kgn 



Miejsce pracy: NGK Ceramics
Wiek: 43
Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 84
Skąd: Tychy
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 06:34   

No to powodzenia i życzę Ci udanej Barbórki, bo to zawsze jedno święto więcej. Wiem, że na kopalniach zawsze była solidarność załogi, czego tu jeszcze nie ma ale może będzie.
Życzę Ci by na dole nikt nie wpadł na pomysł oceny, bo najlepszą oceną pracy pracownika jest wypłata, dobra atmosfera i chęć roboty aż do emerytury.
_________________
robię to co muszę ale myśle o czym chcę
 
 
     
mroczek 



Dział: NGK
Miejsce pracy: NGK Ceramics
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 114
Skąd: Grabina
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 10:15   

Counter Strike napisał/a:


"Szkoda ze odchodzisz bo miales jako jedyny jaja i potrafiles powiedziec co Ci nie pasuje"


no wlasnie ci co mają jaja by powiedziec glosno o tym co sie tu dzieje zazwyczaj sie ich pozbywa przy najblizszej okazji za to iz sa niewygodni, za duzo gadaja i stwarzaja problemy; lub tak jak ty - odchodza sami bo nie moga tego juz wytrzymac... i bardzo dobrze...ja przy najblizszej okazji tez stad pryskam bo szkoda sobie marnowac nerwy na firme ktora ma cie gleboko w powazaniu ...

powodzenia w nowej pracy!!
_________________
Nie dyskutuj z człowiekiem prostym, bo sprowadzi Cię do swego poziomu...
 
 
     
yawasaka 



Miejsce pracy: NGK Ceramics
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 47
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 15:37   

Bubel napisał/a:
dla przykladu podam ze jest u mnie na hali osoba ktora jeszcze nigdy nie przekroczyla oceny 3,25 mimo to ze nie pali , nie wychodzi wczesniej , i zawsze robi co do niej nalezy , a jest osoba ktora pucuje sie do zoltego lize mu strasznie i ma 3,75 lub 4 cos tu chyba nie gra co ?


Zatem Ty tez powinienes miec maniery dupowlaza i wazeliny skoro wiesz jakie taki (ktory pucuje dupe wedlug Ciebie) kolega ma oceny czy srednie. Sam bym na to nie wpadl. Moi koledzy raczej nie chwala sie tym jaka maja srednia. Od sredniej bedzie zalezec w przyszlosci podwyzka a nikt nie lubi jak mu sie do portfela zaglada.
Raczej watpie zeby taki dupowlaz chwalil sie swoja srednia takiemu anty-dupowlazowi jak TY. Chyba ze wscieklosc Cie ogarnia i sam czasem musisz gdzies przypucowac aby bylo dobrze, aby dowiedziec sie co w trawie piszczy i jakie oceny maja Twoi koledzy. Oj nie ladnie. Hipokryzja niczego nie zalatwisz... Niestety.
 
 
     
LORD VADER 



Miejsce pracy: NGK Ceramics
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 56
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 18:30   

powodzenia na grubie,obys miol dobry-gelt :mrgreen:
a tak na serio , to super,samych sukcesow zycze ci, mysle ze jeszcze pogadamy.
pozdrawiam :mrgreen:
_________________
PRZEJDZ NA CIEMNA STRONE MOCY
 
 
     
Bubel 



Miejsce pracy: NGK Ceramics
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 47
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 18:44   

yawasaka, u mnie akurat na lini brygadzista przychodzi i przy wszystkich mowi kazdemu oceny takze nie ukrywamy ich przed soba , ja mam ocene 3,0 bo nie udzielam sie wiecej niz musze , a za dupowłaza uwazam ciebie bo po twoich wypowiedziach mozna stwierdzic ze bronisz wlasnie tych wszystkich kapusiów i innych tego typu ludzi , pewnie dupsko cie boli codziennie a usta masz szerokie pozdro
 
 
     
mroczek 



Dział: NGK
Miejsce pracy: NGK Ceramics
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 114
Skąd: Grabina
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 20:35   

widze ze nasz nowy kolega nalezy do grona ludzi ktorym firma uratowala zycie - spoko mam taka osobe tez na linii - wiec juz sie przyzwyczailem do tego typu gadania, a samemu nie widzi jak bardzo "pomaga" swojemu przelozonemu by tylko miec dobra ocene:))
yawasaka napisał/a:
Raczej watpie zeby taki dupowlaz chwalil sie swoja srednia takiemu anty-dupowlazowi jak TY

a co to za tajemnica ??? u mnie na dziale o ocenach tez mowi się glosno i wiem jaka ocene ma kolega z linii - pozwala to na porownania i sprawdzanie czy jestesmy sprawiedliwie oceniani a bywa roznie... dzieki temu kolezanka z dzialu wywalczyla wyzsza ocene...
_________________
Nie dyskutuj z człowiekiem prostym, bo sprowadzi Cię do swego poziomu...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Forum | OPISY DO GG | Dating online | Web directory | Forum kobiet
Randki | Anonse | Katalog stron | Anonse randkowe, Randki | Noclegi


 
   

Administracja www.pracownicze.net nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez użytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub
prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.