PRACOWNICZE.NET Strona Główna




Poprzedni temat «» Następny temat
Pozdrowienia z holandii
Autor Wiadomość
sylas 


Dołączył: 16 Lip 2006
Posty: 5
  Wysłany: Pią Lip 27, 2007 20:15   Pozdrowienia z holandii

:mrgreen: Pozdrowienia z holandii przesyla artur dla znajomych pyskow z pracy oczywiscie g-20 jest ok odezwe sie jeszcze Narka
 
 
     
tiktak


Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 7
Wysłany: Sro Sie 01, 2007 07:57   

dzięki za pozdro :mrgreen:
_________________
arbeit macht frei
 
 
     
Dodgewillys 


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 6
Skąd: Almere
Wysłany: Czw Sie 02, 2007 20:36   

:twisted: pozdrowienia z Holandii przysyła były Gl.ludzie tu sie pracuje normalnie,opel to ....czemu nie zrobiłem tego wcześniej.pozdrowienia dla całej załogi, nie dajcie się zjeść,szczególne pozdrowienia dla CH-1 zm.GREEEEEEEEEEN :twisted:
 
 
 
     
ROSSI


Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 9
Skąd: POLSKA
  Wysłany: Pią Sie 03, 2007 07:45   

artur trzymaj się,to był dobry ruch z tą holandią .na g 20 jak zwykle zapier...........l
powodzenia P........
[/code]
 
 
     
makaron 


Dział: GA
Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 17
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 21:04   

haha
do "byly GL" szkoda ze taki przyjazny w robocie nie byles ... ale co tam bylo minelo ... pozdrowiamy CH-1.

ps. unas tez by sie normalnie pracowalo gdyby nie wasze zachowanie byli i obecni GL-e
 
 
 
     
GORG 



Miejsce pracy: Zakłady GM Gliwice
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 229
Skąd: Gliwice
Wysłany: Wto Sie 07, 2007 11:26   

Dodgewillys napisał/a:
:twisted: pozdrowienia z Holandii przysyła były Gl.ludzie tu sie pracuje normalnie,opel to ....czemu nie zrobiłem tego wcześniej.pozdrowienia dla całej załogi, nie dajcie się zjeść,szczególne pozdrowienia dla CH-1 zm.GREEEEEEEEEEN :twisted:
Dzięki za pozdrowienia choć jestem ze zm Red
powodzenia Tomku
 
 
     
Dodgewillys 


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 6
Skąd: Almere
Wysłany: Pon Sie 13, 2007 19:26   

makaron napisał/a:
haha
do "byly GL" szkoda ze taki przyjazny w robocie nie byles ... ale co tam bylo minelo ... pozdrowiamy CH-1.

ps. unas tez by sie normalnie pracowalo gdyby nie wasze zachowanie byli i obecni GL-e

Czego Ty człowieku chcesz.... :evil: spróbuj sie postawić pomiedzy Was(pracowników produkcyjnych) a TJ :twisted: :,albo AS, :twisted: :twisted: albo RR :twisted: :twisted: :twisted: . Dostaniesz raz,drugi opie....... :sad: , to Ci się odechce chodzic i słuchać jednych i drugich :sad: . Myślisz ze ta kasa którą dostawałem to wszystko :sad: ? Tl URuchu ma wiecej niż GL. Myślisz że to wszystko jest tego warte, dlatego zrezygnowałem :cry: . Próbowałem "odsłużyć, a nie zasłużyć". Nie wchodziłem nikomu do d..... :???: Może nie wszystko mi wychodziło, a Ty byś chciał przyjść, usiąść na linii za przeproszeniem h.....robic. Nie tędy droga. Niewiem kim jesteś, nie obchodzi mnie to, ale pewnie uważasz że wszystko Ci się należy, że jesteś najważniejszy. Może będziesz miał tyle odwagi i ujawnisz sie, możemy porozmawiać. Fajnie jest być anonimowym, można tyle rzeczy pisać. Podumowując-cieszę się że nie musze tam już pracować. Tam gdzie pracuję zyje i pracuje się normalnie. Pozdrawiam całą załogę.
 
 
 
     
makaron 


Dział: GA
Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 17
Wysłany: Pią Sie 17, 2007 19:10   

nie tlumacz sie - to co po tobie zostalo na CH-1 to nie smak i tyle, niema cie juz jakis czas a nie slyszalem zeby ktos tesknil. tlumaczysz sie teraz ze nie mogles inaczej bo Suliga ..ROmek i tp. przykro mi nie samowicie z tego powodu ze cie je... ale co nam do tego?? je... nas tak samo za byle pierdole robiles kazania - nie byles nic lepszy od tych na ktorych teraz nazekaz- wiec nie mow teraz ze ty to ten dobry a reszta to feee!!!

nie mam do ciebie pretensji o to jak postepowales w stosunku do ludzi - twoja sprawa taka robota - ale nie wieszaj psów na tych ktorzy robili tak samo z toba

-nie byles lepszy !!!

[ Dodano: Pią Sie 17, 2007 8:19 pm ]
"a Ty byś chciał przyjść, usiąść na linii za przeproszeniem h.....robic"

haha widac ze nigdy na lini nie robiles :) a chyba ze jakosc nazywasz praca na linii :) )
bo jakbys robi to bys takich glupot nie wypisywal - a niby kiedy my siedzimy i h.. robimy ??
 
 
 
     
Dodgewillys 


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 6
Skąd: Almere
Wysłany: Sob Sie 18, 2007 09:10   

hahaha..Makaron.... Ty to potrafisz jedynie "nawijać makaron na uszy....."Wielce skrzywdzony przez opla Teammemberek... :mrgreen: oj biedactwo, wszyscy krzyczą na Ciebie :mrgreen: jakbys umiał czytać, to nie pisałem że h...robicie, nigdy tak nie twierdziłem, wręcz przeciwnie. napisałem że Ty chciałbyś przyjść do pracy, usiąść na linii i nic nie robic. Przeczytaj jeszcze raz co wcześniej napisałem. Jesteś za smarkaty aby rozmawiać co było wcześniej,nie musze sie tłumaczyć takim jak Ty, pracę zaczynałem od Tm w jakości, a jesli twierdzisz że praca w jakości to nie praca, to jestes baran :mrgreen: . Gdybys dobrze pracował, dział jakości byłby niepotrzebny. Nie pracowałem tam po to żeby ktoś za mna tęsknił, to tylko praca. Tak samo "nie wieszam psów" na moich byłych przełożonych, poprostu nigdy nie uważałem że ich metody pracy były dobre. Życzę Ci sukcesów w dalszej pracy, abys nie spotkał takich strasznych i wrednych GL-ów jak ja, na swojej drodze do kariery. I oby już nikt nie krzywdził tak bardzo biednego Teammemberka :mrgreen:
 
 
 
     
GORG 



Miejsce pracy: Zakłady GM Gliwice
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 229
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob Sie 18, 2007 20:33   

Tomuś ile można zarobić i czy można do ciebie wpaść to może jeszcze ktoś się zdecyduje ?
 
 
     
makaron 


Dział: GA
Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 17
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 11:40   

czy za smarkaty to nie wiem o wiele starszy nie jestes!!!

pracuje juz tam pare lat wiec troche o tym syfie wiem... napisales ze jestem "biedny Teammemberek" na ktrorego nakrzyczeli:)- w przeciwienstwie do ciebie mnie to zlewa jak jakis baran przelewa na mnie swoje flustracje dlatego jeszcze pracuje w tym "najlepszym zakładzie w polsce"
 
 
 
     
Dodgewillys 


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 6
Skąd: Almere
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 20:40   

Pracujesz tam, bo Opel uratował Ci życie. A ja, w przeciwieństwie do Ciebie nie jestem "sflustrowany", bo gdyby tak było jak mówisz(piszesz), że to "zlewasz", takich głupot być nie pisał. To taki Teammemberek jak Ty psuje atmosferę w pracy, poprzez głupie gadanie na linii, o tym jaki ten Opel jest straszny i jak bardzo Cie krzywdzi. Gdyby było Ci źle, to dawno byś tym walnął, więc wniosek jest jeden-OPEL=Twoje życie. Pasują Ci prezenty za obecność, premie, bonusy. Jesteś zdany na OPLA. Widzisz, ja zrozumiałem że można inaczej, więc miałem odwagę(której Tobie brak) skończyć z tym i więcej nie słuchac jak biedny skrzywdzony Teammemberek płacze. :razz: :razz: :razz:
 
 
 
     
makaron 


Dział: GA
Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 17
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 22:23   

nie- opel nie uratowal mi zycia- tylko to zrodlo mojich dochodow dzieki ktorym uczymuje rodzine...jakbys mial male dzieci to ciekawe czy rzucilbys wszystko i pojechal w "piz- du"

-a ty tak nie kozacz teraz... zgrywasz supermena na forum a jak jakas awaria byla na linii to zes latal jak smrud po gaciach -i opierdalal ludzi ze strachu przed SM- bo znowu powie ze to twoja wina a ty biedaczku nie potrafil bys sie z tego wytlumaczyc-

prawda jest taka ze zrezygnowales bo nie umiales wytrzymac presji i tyle !!!
 
 
 
     
bombelek 


Dołączył: 08 Gru 2005
Posty: 56
Skąd: różnie
Wysłany: Pon Sie 20, 2007 17:42   

Czytam tak sobie Waszą dyskusję i muszę stwerdzić, że Makaron ma rację. Złą atmosferę w pracy tworzy kadra kierownicza z GL- ami na czele, niestety. To, że jesteście między młotem i kowadłem to prawda ale jeśli ktoś ma swoje zdanie i swoje zasady to będzie postępował tak jak trzeba. Ale cóż takich ludzi w oplu na GL- i nie awansują, co mają własne zdanie bo za dużo problemów z nimi byłoby. Najlepsi to właśnie tacy, którzy ze strachu przed SM będą je..ać ludzi i tylko przed membrami są mocni w gębie a przed SM to na baczność stoją. Jeden plus dla "byłego GL-a" , że opamiętał się, może działał wbrew sobie i nie mógł dłużej tego znieść. W każdym bądz razie życzę powodzenia.
_________________
"Nadzieja matką głupich? Nie! Wręcz przeciwnie, nadzieja to matka tych, którzy nie boją się rzucać myśli w daleką przyszłość."
 
 
     
Dodgewillys 


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 6
Skąd: Almere
Wysłany: Pon Sie 20, 2007 20:36   

Chyba Makoron z Tobą jest coś nie tak. Chyba mnie w ogóle nie znasz, gdybys mnie znał to wiedziałbys że mam dwoje dzieci i miałem na tyle rozumu i odwagi(której Tobie brak) zrezygnować z OPLA i nie słuchac takich jak Ty. Nigdy nie biegałem jak Ty to nazywasz"smród po gaciach"chyba mnie z kims pomyliłeś. Ale oczywiscie Teammemberek znowu był pokrzywdzony i znowu zły Gl na niego krzyczał. Biedny. Zachowujesz się jak małe dziecko, poprostu nie masz "jaj" i nie pie...l i że OPEL nie uratował Ci życia. Pasuje ci to. Jak tam jest tak źle to zmień prace, ja miałem tyle odwagi, i wiesz co...uwierz mi bez OPLA można żyć.Dlatego zrezygnowałem, a nie z powodu presji, nie widziałem sensu słuchania jednych i drugich. Dla Ciebie to pewnie problem żyć w innym świecie. I zresztą "nie chce mi się z Toba gadać".


P.S.Przepraszam Admina za zmianę tresci postu. Ale tacy jak Makaron, tak samo są "krzykaczami" w pracy jak i na forum, i prowokują do takich rozmów.
 
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Forum | OPISY DO GG | Dating online | Web directory | Forum kobiet
Randki | Anonse | Katalog stron | Anonse randkowe, Randki | Noclegi


 
   

Administracja www.pracownicze.net nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez użytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub
prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.