|
Pytanie do kierownictwa. |
| Autor |
Wiadomość |
bombelek


Dołączył: 08 Gru 2005 Posty: 56 Skąd: różnie
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2007 17:52 Pytanie do kierownictwa.
|
|
|
My pracownicy Tłoczni zwracamy się z pytaniem do naszego ścisłego kierownictwa.
Macie za mało roboty, że potraficie przez parę godzin łazić po linii? Czy jeszcze nikt Wam nie powiedział, że przeszkadzacie w ten sposób? Może to pytanie trzeba będzie skierować do dyrektora, więcej pracy Wam da, bo chodzenie między liniami bez pożytku to strata czasu i GM- owskich pieniędzy.
Aha, byłbym zapomniał jak były kraty na celach to podczas awarii duża grupa Was trzymała się za kraty i nazywano Was "MAŁPKAMI" , teraz są szyby i jesteście "GLONOJADY". |
_________________ "Nadzieja matką głupich? Nie! Wręcz przeciwnie, nadzieja to matka tych, którzy nie boją się rzucać myśli w daleką przyszłość." |
|
|
|
|
 |
|
|
czlonek zespolu


Dołączył: 23 Cze 2007 Posty: 5
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2007 20:52
|
|
|
kitka masz racje, co góra robi gdy linie działają ? Jeśli w przypadku problemu mogą stać i ssać
te szyby godzinami ! Moim zdaniem "udają ,że robią i to za jaką kase !!!! |
|
|
|
|
 |
romeczek


Dołączył: 03 Lut 2007 Posty: 36
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2007 20:46
|
|
|
| oni po prostu patrza,obserwuja i chca sie czegos nauczyc bo gó...o umieja, nie smiejcie sie z nich. chore dzieci trzeba kochac |
|
|
|
|
 |
bombelek


Dołączył: 08 Gru 2005 Posty: 56 Skąd: różnie
|
Wysłany: Pią Sie 31, 2007 23:20
|
|
|
| Nie masz racji. Chore dzieci trzeba otoczyć opieką ( np. psychiatryczną ) przedewszystkim!!! |
_________________ "Nadzieja matką głupich? Nie! Wręcz przeciwnie, nadzieja to matka tych, którzy nie boją się rzucać myśli w daleką przyszłość." |
|
|
|
|
 |
losbananos


Dział: BODY
Wiek: 32 Dołączył: 09 Lip 2006 Posty: 3
|
Wysłany: Sob Wrz 01, 2007 10:48
|
|
|
| czlonek zespolu napisał/a: | kitka masz racje, co góra robi gdy linie działają ? Jeśli w przypadku problemu mogą stać i ssać
te szyby godzinami ! Moim zdaniem "udają ,że robią i to za jaką kase !!!! |
Czy Wy myślicie, że praca to tylko fizyczna ? Zapraszam do biura - wrzucę parę tematów i zobaczymy co podziałacie. Pakowania można nauczyć nawet małpy po krótkim przeszkoleniu. |
_________________ los Bananos |
|
|
|
|
 |
RadYJo


Dział: Tłocznia
Dołączył: 18 Cze 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Nie Wrz 02, 2007 17:59
|
|
|
| Pewnie, że trzeba dużo umieć, żeby pracować w biurze. Kilka trudnych zadań do wykonania - trzeba umieć zrobić sobie kawę, przejrzeć wszystkie Lotusy, przeglądnąć nowe aukcje na allegro. Całą resztę wykonają szczury na dole. |
|
|
|
|
 |
memberek


Dział: body
Miejsce pracy: Zakłady GM Gliwice
Wiek: 34 Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 232 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Nie Wrz 02, 2007 20:47
|
|
|
| RadYJo napisał/a: | | Pewnie, że trzeba dużo umieć, żeby pracować w biurze. Kilka trudnych zadań do wykonania - trzeba umieć zrobić sobie kawę, przejrzeć wszystkie Lotusy, przeglądnąć nowe aukcje na allegro. Całą resztę wykonają szczury na dole. |
Zapomniałeś dodać o co wyjściu na papieroska co 10 minut i bajerki na stołówce z paniami.. |
_________________ GMMP-nie polecam... |
|
|
|
|
 |
|
|
r754


Dołączył: 22 Lis 2006 Posty: 21
|
Wysłany: Wto Wrz 04, 2007 06:31
|
|
|
| losbananos napisał/a: | | czlonek zespolu napisał/a: | kitka masz racje, co góra robi gdy linie działają ? Jeśli w przypadku problemu mogą stać i ssać
te szyby godzinami ! Moim zdaniem "udają ,że robią i to za jaką kase !!!! |
Czy Wy myślicie, że praca to tylko fizyczna ? Zapraszam do biura - wrzucę parę tematów i zobaczymy co podziałacie. Pakowania można nauczyć nawet małpy po krótkim przeszkoleniu. |
No no zapraszamy Cie lesbos na linie i zobaczymy czy dorównasz tej małpie. I czy będziesz taki bystry jak ona. |
|
|
|
|
 |
Bolecc


Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 173 Skąd: Z MATRYCY
|
Wysłany: Wto Wrz 04, 2007 17:18
|
|
|
| Losbananos to chyba jakiś studencik albo kompletny idiota nie mający kompletnie pojęcia co tutaj się dzieje , od dawna kierownictwo nie rozwiązało żadnego problemu razem z inż siedzą godzinami w akwarium a następnie po burzy mózgów kierują zadania do TL aby rozwiązali problem. Oni tylko potrafią stać na linii i obserwować ludzi tylko po co ? I tak wszyscy mają ich głęboko w d...e. |
_________________ Nikt nie mówił że bedzie sprawiedliwie |
|
|
|
|
 |
Fantomas


Dołączył: 14 Lis 2005 Posty: 40 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sro Wrz 05, 2007 15:29
|
|
|
| losbananos napisał/a: | | czlonek zespolu napisał/a: | kitka masz racje, co góra robi gdy linie działają ? Jeśli w przypadku problemu mogą stać i ssać
te szyby godzinami ! Moim zdaniem "udają ,że robią i to za jaką kase !!!! |
Czy Wy myślicie, że praca to tylko fizyczna ? Zapraszam do biura - wrzucę parę tematów i zobaczymy co podziałacie. Pakowania można nauczyć nawet małpy po krótkim przeszkoleniu. |
losbananos co ty pieprzysz. jakie małpy, zapamiętaj sobie, że szacunku nie można się nauczyć, szacunek zdobywasz ciężką pracą i masz go poprostu we krwi.
jeżeli nazywasz tych ludzi ( są lepsi i gorsi , są sympatyczni i nie ) małpami to sam niejako zniżasz sie do poziomu buraka.
ot i to wszystko.
pamiętaj też, że bez biura linie pójdą bo małpy i ich pasterze wszystko zrobią, a biuro nie zrobi na linii nic i Romek was zje jak te banany.
SZACUNEK PRZEDE WSZYSTKIM
DOść JUż BO CHLAPNE COś JESZCZE A SIę WKURZYłEM |
_________________ Nie wszystko złoto co się ?wieci, nie wszystko miłe co jest prawd?... |
|
|
|
|
 |
losbananos


Dział: BODY
Wiek: 32 Dołączył: 09 Lip 2006 Posty: 3
|
Wysłany: Sro Wrz 05, 2007 20:51
|
|
|
| Fantomas napisał/a: | | losbananos napisał/a: | | czlonek zespolu napisał/a: | kitka masz racje, co góra robi gdy linie działają ? Jeśli w przypadku problemu mogą stać i ssać
te szyby godzinami ! Moim zdaniem "udają ,że robią i to za jaką kase !!!! |
Czy Wy myślicie, że praca to tylko fizyczna ? Zapraszam do biura - wrzucę parę tematów i zobaczymy co podziałacie. Pakowania można nauczyć nawet małpy po krótkim przeszkoleniu. |
losbananos co ty pieprzysz. jakie małpy, zapamiętaj sobie, że szacunku nie można się nauczyć, szacunek zdobywasz ciężką pracą i masz go poprostu we krwi.
jeżeli nazywasz tych ludzi ( są lepsi i gorsi , są sympatyczni i nie ) małpami to sam niejako zniżasz sie do poziomu buraka.
ot i to wszystko.
pamiętaj też, że bez biura linie pójdą bo małpy i ich pasterze wszystko zrobią, a biuro nie zrobi na linii nic i Romek was zje jak te banany.
SZACUNEK PRZEDE WSZYSTKIM
DOść JUż BO CHLAPNE COś JESZCZE A SIę WKURZYłEM |
Na wstępie - nikogo nie nazwalem "małpą" - chodzi o stopień skomplikowania pracy - "ładowanie" detali do rack-ów to chyba nie jest skomplikowana praca. Nauczcie się najpierw szacunku dla siebie i dla pracy pracowników, którzy nie pracują na linii. Najlepsze jest to, że sami nie widzicie swoich wad - potraficie TYLKO krytykowac. "Studencik" - czy Wam ktos zabronil sie uczyć - trzeba bylo isc do szkol a nie isc po podstawówce do pracy lub do jakis biednych zawodówek czy innych "pseudo szkół"!?. Wiecznie "sapiecie" jacy to jestescie wspaniali i jaka to kadra w GM jest do dupy - zgodze sie ze kokosów nie ma - na stanowiskach są ludzie i ludziska, osły, durnie, debile i "osoby w porządku". Mam szacunek do pracy ludzi z linii - zanim udało mi się awansować przepracowalem na Body na zgrzewadle 5 lat i wiem jaka gówniana i niewdzięczna jest ta robota - szanujmy sie wzajemnie - jeżeli atakujecie, nie spodziewajcie sie odwrotnej reakcji ... Pozdrawiam ludzi pracy z Tłoczni !! YO! |
_________________ los Bananos |
|
|
|
|
 |
Bolecc


Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 173 Skąd: Z MATRYCY
|
Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 17:56
|
|
|
| Owszem Losbananos nie nazwałeś ludzi małpami ale porównałeś , a szacunku dla kierownictwa ciężko nabrać choćby dla tego że stoją na linii po parę godzin i nic konstruktywnego nie wnoszą a wręcz systematycznie utrudniają nam prace. Pracowałeś na body na linii to wiesz o co tak naprawdę chodzi. A w ramach przypomnienia to parę lat temu produkowaliśmy znacznie więcej części a w biurze było połowę ludzi mniej i wszystko świetnie działało z kolei teraz mamy sytuacje wręcz odwrotną i co ty na to ? |
_________________ Nikt nie mówił że bedzie sprawiedliwie |
|
|
|
|
 |
bombelek


Dołączył: 08 Gru 2005 Posty: 56 Skąd: różnie
|
Wysłany: Pią Wrz 07, 2007 20:38
|
|
|
Taaa... ludzie z biura są super. Szczególnie jak mają rozwiązać jakiś problem. Przychodzą do membra albo tl-a i po krótkiej rozmowie pada zdanie.. - wymyślcie coś.
Niech ktoś poda choć jeden przykład rozwiązania jakiegokolwiek problemu gdzie wszystko byłoby dziełem inż. bądż kogoś z kierownictwa.
Losbananos, może zdradzisz nam choć jeden temat, który to jest taki trudny, że żaden "robol" by sobie z nim nie poradził? |
_________________ "Nadzieja matką głupich? Nie! Wręcz przeciwnie, nadzieja to matka tych, którzy nie boją się rzucać myśli w daleką przyszłość." |
|
|
|
|
 |
RadYJo


Dział: Tłocznia
Dołączył: 18 Cze 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Pon Wrz 17, 2007 09:12
|
|
|
Smutny kierownik jedyny problem jaki rozwiązał to jak zrobić, żeby ludzie którzy znaleźli lepszą pracę nie mogli odejść (GRATULACJE - bo to wszystko na co go stać), Hakol - cały jego dorobek to ten wiecznie niedziałający Andon - którego z resztą nawet nie potrafi obsługiwać (w razie problemów dzwoni po utrzymanie ruchu lub T. Marczyka), kolejny cwaniak to Pilnik - zapytajcie go co zrobić, żeby przyśpieszyć linię - może podsunie wam jakiś ciekawy pomysł ze spawalni (zapytajcie ludzi ze spawalni), Gonsinica - Curuś - ten to dopiero geniusz no i w sumie niezły kapuś ja nie wiem jak to się stało, że on tak długo pracuje na tłoczni (krążą plotki że w jakiś sposób spokrewniony jest ze Smutasem - co tłumaczyłoby wiele). Jeżeli macie więcej ciekawych info piszcie niech się dowiedzą czym są bez małpek z linii. |
|
|
|
|
 |
|
|
|
|